Już nie tęsknimy
Faktycznie, nadawał za pośrednictwem Wielkiej Bazy. Mówił o rzeczach, które mnie iście irytowały, teraz to już w ogóle budzę się zacnie Niegrzeczny. Nie powiem, fajnie ma tam, choć w zasadzie to nie wiem, gdzie jest to „tam”. Kwestia jest taka, że On wrócił, a jego nadal nie ma. Przeszukaliśmy wszystkie miejsca, gdzie ta waciana blondi podróżniczka mogła się zagubić, ale nie mamy już pomysłu. Nigdy tego nie robimy, albo rzadko, jednak postanowiliśmy wygrzebać sie na zewnątrz….no jak to się stało, to opowie pewnie Bob…Misiuka nie widziałem, ale za to coś innego mną wstrząsnęło. Mianowicie najbrzydszy na świecie Fiat…to „Tempra”. Chciałem tam umiejscowić Boba, ale jak wiecie jest za gruby na takie wygibasy! Pozdro czytelnicy!
- Wsystkie tsy

Brak jeszcze komentarzy :(