Jestem najpiękniejszy!
Cześć! Długo nas tu nie było. Jednak co mnie oni obchodzą, ważne, że mnie nie było!! Dobrze wiedziałem, ja to się obsługuje, ale nie mogłem się ujawnić. Ponieważ Bob i mała ulizana blondyna-Misiuk uczyli się od Bazy. Ja po prostu, gdybym zdradził swoje super umiejętności, musiałbym ich uczyć. Rozumiecie, co to znaczy nauczyć Misiuka czegoś? Teraz już śmigamy po word presie, że aż miło. Najmilej i najpiękniej robię to ja oczywiście.
Ostatnio uznałem, że jednak jestem najpiękniejszy. Znam sekret Bazy, zatem ona musi robić teraz, co zechcę. Postanowiłem jej kazać przemycić mnie na jakiś fajny festiwal i o zgrozo, wysłała mnie na męski pokaz mody!! Nie chcecie wiedzieć, co się tam działo. Od dziś jestem przystojny i piękny! Jak można tak się napinać – bez walki, stroić – po to, aby przemaszerować się w tą i z powrotem! I smarować oliwką klatę, kiedy tylko halogeny się świecą zamiast słońca!! Toż to targowisko próżności!! Wolę być pluszakiem, znaczy super-Niegrzecznym :-)
Niegrzeczny
- Wsystkie tsy

1 Komentarz
Tak, Niegrzeczny jesteś najpiękniejszy na świecie. Ale Bob ma piękniejsze oczy:)