Film
Wczoraj oglądaliśmy film o lekarzu, którego boli noga. Myślę, że chłopakom się podobało. Moją ulubioną postacią serialu dr House jest pani Cuddy, ma ładne włosy i czuję przez ekran, że ładnie pachnie. W ogóle ona ma dużo cierpliwości dla pana doktora, tak jak Bob dla Niegrzecznego. Ona ma mnóstwo spraw, ma komputer i mi się wydaje, że rządzi tym szpitalem caaaaalutkim! Jest taka odważna, ja też myślę, że ona lubi trzy miśki, nie wiem, czy czyta o nas…
Ja to w ogóle mam problem z czytaniem, wiecie? Te literki na dole ekranu szybko mrygają i czasem pytam Boba o co chodziło, ale wtedy Niegrzeczny mnie spycha z kanapy i nic nie widzę.
E tam Cuddy, jest za chuda dla mnie! Moim ulubionym bohaterem jest Freeman, który ostatnio kręci z Trzynastką. Ten młody lekarz ma taki kolor skóry jak moje futro! Bardzo mi się to podoba. Jest mądry i umie zagiąć Housa, który mnie irytuje, bo jest często chamski i krzywdzi innych.
A Freeman oprócz tego, że jest elokwentny, to jeszcze jest taki postawny jak ja!
Mój wybór chyba nikogo nie zdziwi – HOUSE. Kiedy to reżyser szukał pierwowzoru postaci trafił po prostu na mnie! Chciałbym się zakumplować z tym doktorem, ma on niewyparzony język, obraża każdego, ma gdzieś przyjęte zasady, ustala swoje prawa. Gnębi Freemana, zwodzi oraz oszukuje Cuddy – gapiąc się przy tym wciąż na jej tyłek! On jest wspaniały!
Misiuk słuchaj, jak mam się skupić na oglądaniu filmu, jak Ty się przesuwasz przed ekranem od lewej do prawej…i jeszcze czytasz na głos, pytając sie co jakiś czas, co to za literka! Dlatego od wczoraj siedzisz na kanapie za nami, czyli na oparciu, niemoto!

- Wsystkie tsy

2 Komentarzy
Misiuk ja Ci powiem ze dla mnie te napisy też za szybko mrygają i czasem nie zdążę przeczytać jednego a już jest następny. A innym razem ten pierwszy nie znika, a następny się pojawia i napisy zasłaniają pół ekranu. No ale serial jest gites, przynajmniej pierwszy odcinek:)
Miśki czy macie może pożyczyć trochę syropu na mechacenie?:)
A co jecie podczas oglądania serialu?
Misiuk, ale fajnie wyglądasz od strony grzbietu! Nie przejmuj się Niegrzecznym, też go zepchnij z kanapy. O!