13 marca 2009

Londun

misiuk_100x1002Cześć! Może się Niegrzeczny ze mnie śmiać, że jestem watolinową blondyną, ale tu w Londunie jest takich pełno. No i to ja, wskoczyłem do zielonej torebeczki i jestem na Wyspie u cioci Eli. 

Jechałem już taką tubą długą i byłem w kilku parkach, a nawet pogadałem z Benem. Mówi, że swędzą go wskazówki i kruszy mu się siódma cegła od góry…od strony zachodu, choć trudno mi było to odszukać, bo nie wiem, gdzie ten zachód i zawsze mi się myli to liczenie do dziesięciu. 

Aha Bob, temu Twojemu kuzynowi Padingtogenowi czy Pundigtonooo…no nie wiem, pokazałam pupę (tak jak kazałeś). To było śmieszne, tylko w tym domu co on mieszka, to było ich tam kilku i wszystkie miały zawieszki z liczbami, np 5,10 Ł. Hihihihi :) 

Pozdrawiam Was chłopaki. 

20090313789-custom

20090313791-custom

    4 Komentarzy

  1. Koranek pisze:

    Aaaale Ci zazdroszcze Misiuk…Tez bym pojechal do tego Londuna, lubie parki i wogole…
    Aha, musisz uwazac, zeby te inne misie nie doczepily Tobie takiej karteczki z cyferka i Ł i zamiast Ciebie nie pojechaly!

  2. Renata pisze:

    Wooow, ale fajnie!!! Przywieziesz mi coś ładnego:)?

  3. Depresja pisze:

    A gdzie zdjęcie z sir Paddingtonem?

  4. Sir Paddington nie jest wart zdjęcia z Misiukiem. Poza tym Bob by się ALE wkurzył!

Dodaj swoje literki ułożone w słowa a te w zdania: