Kartka!!
Cześć, nie było nas, gdyż Misiuk spalił nam kompa. Tak, dokładnie tak! Został lapciak, jednak skonfiskowano go nam. No, dużo by opowiadać. Niegrzeczny zajął się wszystkim, aby nie zwariować wysłaliśmy małego na wakacje. Dalsze przebywanie w jego obecności mogłoby skutkować chorobą psychiczną, bądź rozległym obkurczem watoliny.
Mam mega wiadomość! Dostaliśmy kartkę, to nasza pierwsza taka miła kartka, przychodziły czasem i inne, ale były dość dziwne. Więcej cyferek niż słów, a nadawca wciąż ten sam Pan Zakład Energetyczny Enea, albo Pani Gazownia…Nie wiem, czy nas lubią, ale regularnie do nas piszą. Czy to mogą być pogróżki? No nie ważne.
Chcemy bardzo podziękować Natalce Oreiro za kartkę. Natalko we love U !


BOB – with love!
- Wsystkie tsy

3 Komentarzy
tez mam taka kartke!!! :}
apropo Gazowni…
czesto odbieram telefon:
ja: halo
pani:dziendoby, tu Krystyna z gazowni
;]
Kartka ciekawa :)))