17 sierpnia 2010

Kris kross

Ale o co chodzi z tymi tablicami, krzyżami i kupami? Jaaa nie mogę, to poważne czy nie? U miśków to nie do pomyślenia. Dziś rano taka pani mówiła, aby oddać krzyż, no ale komu? Ja nie mam krzyża, mam trociny..ale się dziś pogubiłem, no!

Ja bym krzyż wcisnął do „przekąsek i zakąsek” w końcu ludzie, to się najlepiej przy wódce dogadują. Tam ołtarzyk, świeczuszka i kaczuszka.

Niegrzeczny, ale ja Cię proszę!


    1 Komentarz

  1. Misiuku drogi, zapewniam Cię, że tak naprawdę NIKT nie wie o co w tym wszystkim chodzi. Może Baza będzie wiedziała?

Dodaj swoje literki ułożone w słowa a te w zdania: