15 listopada 2010

Pety

Nie no! Zgłaszam protest. Jeju, ale się wkurzyłem! Co to za wymysł z tym niepaleniem w miejscach publicznych. Dupa a nie rząd. To co już mi nic nie wolno? Nie dość, że jestem mały, to se w kosza nie pogram nie? Panda z tej ciuchbudy koło chaty mnie się nie boi (a powinien), do auta muszę wskakiwać, a nie daj boże do autobusu…same utrudnienia, same kłody pod łapy, to jeszcze TO? Kto to wymyślił? Ten sepleniuch z „R”? Czy ten drugi mniejszy? Nieee no, ja np umiem palić dupą i chcę to dalej robić!!! TAK??

Nie będę się już mógł popisywać przed kolegami takimi skilami. Nie mogę już nic proszę Państwa, błagam ten zakaz to szczyt draństwa. Czuję powołanie, na rymowanie, na rymów wyplatanie, jak do cholery ta baba kosze z wikliny, do którego latem wsadzi se maliny. Chce mi się jarać papierosy przy ptakach na molo, kopsnij szluga kolo, raz dwa osiem sto czterysta, zamiast fajki wóda czysta!!!!

Mam doła, pierwszy raz w miśkowatym życiu, a niby nam łatwiej, ale tak JA MAM też NAŁOGI. Zrywam z tym krajem, mam nerwa, czuję się samotny, zdesperowany. Mam ochotę urwać łeb Misiukowi, bo oni nie kuma, o rany, on jak zawsze nie czai bazy!!!!

Trudno, będę płacić mandaty do usranej śmierci! Nie obchodzi mnie to. Nie, to będą płacić Oni, Ona, On, Ono, nie obchodzi mnie to! Mam swoje prawa. Poza tym w konstytucji nic nie ma o miśkach nie?

Jakby mniej Niegrzeczny, Niegrzeczny z dołem. Dziś mogę Was pozdrowić.


    1 Komentarz

  1. Zamiast fajki wódka czysta. Bo zakazu picia w knajpach nie ma, co nie?
    Weź nie pal, od palenia futro szarzeje!

Dodaj swoje literki ułożone w słowa a te w zdania: