<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.2" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Trzymiśki</title>
	<link>http://www.trzymiski.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 24 Feb 2010 06:48:56 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>2010</title>
		<description><![CDATA[No tak, mamy 2010, ja się już dawno obudziłem z zimowego snu. Oczom mym chamskim nie mogę uwierzyć w to co zobaczyłem na balkonie!! Puch, brud, syf, no ogólnie załamka. Termomentr wskazywal nawet -15! Misiuk myślał, że to koniec świata, wpadł w panikę, a później obwieścił z tym psychopatycznym usmiechem, że po prostu się coś [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2010/02/24/2010/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Telefono</title>
		<description><![CDATA[ Hihihihi, tu Niegrzeczny piszę z Twojego, tak Twojego telefonu. Telefon tu leży, a JA mogę wysłać wiadomość MOJĄ na caaaały świat!!! A brzmi ona: DUPA!!!! Hahahahaha!
]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/11/10/telefono/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Halloween</title>
		<description><![CDATA[ Halołin to takie święto, prawda? Miśki zbierają cukierki, aby potem mieć co jeść w nocy pod kołdrą. Bob mówi, że jemu już nie wolno, bo jest gruby i zaczyna mu się futro pruć. Ale ja jeść mogę i lubię. Niegrzeczny lubi mentosy owocowe, ma nawet taką dziurę koło szyi, do której czasem chowa jednego [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/10/31/halloween/</link>
			</item>
	<item>
		<title>From out of nowhere</title>
		<description><![CDATA[

Postanowiłyśmy napisać wszystkie trzy. Jest nam ostatnio bardzo smutno. Nie wiemy czemu. W takich chwilach jak ta, lubimy posłuchać Faith no more i płyty &#8220;The real thing&#8221; a najbardziej piosenki &#8220;From out of nowhere&#8221; i w sumie też &#8220;Zombie eaters&#8221;.
Niegrzeczny:  Ja się czasem wyłamuję i odpalam w CD &#8220;Woodpecker from Mars&#8221;. Tak, bo lepiej według [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/09/29/out-of-nowhere/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Człowiek</title>
		<description><![CDATA[ Mało jest różnic miedzy misiukami misiami a ludzikami ludźmi. Ja to nie rozumiem tym mądrych wypowiedzi Boba, że Oni to mogą to i tamto. To jest chyba tu, a tamto to jest poza domem. Co nie? Tak sobie to tłumaczę. Albo tamto to jest za granicami. Mieliśmy konkurs kto z nią jedzie w podróż. [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/09/12/czlowiek/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nikt nie kuma miśków!</title>
		<description><![CDATA[Ogólnie są dni z dupy, no nie? Nie dość, że na balkon wyjść nie mogę, bo mi się futro poci &#8211; to po pierwsze! To w dodatku gołębie mi na nie srają. Tak, w istocie one to robią. Jestem niski, bo nie mały. Trudno mi się dostać na balkon&#8230;no a te gruchoty diabelne, bezmyślnie walą [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/08/18/nikt-nie-kuma-miskow/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Robol</title>
		<description><![CDATA[Padłem dostłownie na cycki, których nie posiadam&#8230;Baza na naszym ulubionym kanale TV pokazała nam zdjęcie Misiuka z wakacji. Okazało się, że Baza lubi niespodzianki :) Sama miała dość naszej Watolinki i wysłała go na karne roboty budowlane. Nie wiem, czy to UK, czy może Zakopane, albo kurort w Mozambiku. Oto Misiuk ma za zadanie wyremontowanie [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/06/05/robol/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Kartka!!</title>
		<description><![CDATA[ Cześć, nie było nas, gdyż Misiuk spalił nam kompa. Tak, dokładnie tak! Został lapciak, jednak skonfiskowano go nam. No, dużo by opowiadać. Niegrzeczny zajął się wszystkim, aby nie zwariować wysłaliśmy małego na wakacje. Dalsze przebywanie w jego obecności mogłoby skutkować chorobą psychiczną, bądź rozległym obkurczem watoliny. 
Mam mega wiadomość! Dostaliśmy kartkę, to nasza pierwsza taka miła [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/06/04/kartka/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Yhm&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Nie lubię Boba Marleya, Misiuk chciał to go trochę pokręciłem. Sam chciałem, ale wiadomo Blondyna zawsze tylko o sobie myśli. Bo cóż się spodziewać po takiej przybłędzie z Ikei. Szkoda, że tego sklepu nie ma u nas w mieście, od razu bym go tam odstawił z powrotem. Aha i tego jego kuzyna Ediego z Warszawki [...]]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/04/24/yhm/</link>
			</item>
	<item>
		<title>BOB M.</title>
		<description><![CDATA[Cześć, znowu mieliśmy fajną akcję w domu. Oczywiście sprowokował nas ten co jest na wysokości&#8230;nie wiem jakiej co prawda, ale chyba dość dużej. Bob Marley nie żyje, bo wiadomo, ludzie są śmiertelnikami. Ponoć tam pali blanty, dlatego tak często na świecie pojawia się mgła. Słuchaliśmy reggae ;-)
Macie tu trochę fot.Bam!

]]></description>
		<link>http://www.trzymiski.com/2009/04/08/258/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
