Misiowe archiwa "Wsystkie tsy"
Lista zakupów…
Widzę, że Wasz ukochany Misiulek (ma naprawdę kupę fanów i aż boję się czasem czytać mu listy na głos, bo tłumaczyć mu co to znaczy „dozgonna miłość”, przekracza moje możliwości erudycyjne, jak i edukacyjne)…no Misiulek wychylił się przed szereg, albo inaczej wyskoczył przed orkiestrę i już opublikował listę.
Ech moja lista zakupów jest ciekawsza, od tego co on zaprezentował, ale okey. Na moją poczekacie, muszę się zastanowić, co i jak. Jako, że jestem muzycznie uduchowiony i swoje wiem, nie jest mi łatwo wybrać. Nie interesuje mnie za bardzo Wasze zdanie oczywiście, ale może co niektórych natchnie to do poszerzenia swoich horyzontów.
Żegnam Was. Niegrzeczny Najbardziej Sceptyczny Miś Ever.
Dzień Pluszowego Misia!
Tak, tak dzięki za wszystkie życzenia. Szkoda, że było ich tak mało, no ale trudno. Wiem o tym, że na ludziach nie można polegać. Przytulacie nas, coś gadacie o życiu, niepowodzeniach w pracy, a jak przyjdzie co do czego, to zapominacie. My mieliśmy małą imprezę, ale nie będę tu opowiadał o niej ze szczegółami, gdyż sorry, ale nie zasłużyliście!
Dostaliśmy kartę z pozdrowieniami od Miśka Przekliniaka, tego mruka od Jaśka Fasoli oraz od Miśka Rozpustnika aka Miś Chlorasek. No jak kto co lubi, nie? Ja tam się cieszę.
Obserwacje
Dziś obserwowałem. I doszedłem do dwóch wniosków. Oto one.
1.Pochodzi ze świata realnego. Oceniam to na notę celującą.Akcja w sklepie (jestem ukryty w torbie, ale widzę, słyszę, rejestruję).
Młoda panna, blondyna wybiera pastę do zębów ze swoim kolegą.
- Którą bierzemy? Oooo jakie drogie wszystkie, a w Real’u były tańsze i to o wiele!
- Dobra bierz którąkolwiek.
- No jak którąkolwiek? Lubię tą, a ona tu kosztuje..no patrz ile!
- Oj dobra, wkładaj do koszyka i tyle, jak nie to weź inną.
- Nie będę myła zębów czymś takim.
- To nie bierzemy?
- Nie.
- No w sumie nie ma potrzeby myć zębów.
- Nie?
- No nie.
- Aha, to nie kupujemy pasty?
- Nie, nie będziemy myć zębów. Bo i po co?
- Dobrze. Jak sobie chcesz.
On uśmiecha się do Niej. Ona się śmieje na głos. Blondynka patrzy i idzie dalej. Śmieszyło to i mnie. Fajna para. Ja nie myję zębów i żyję, też mi coś!
2. Obserwacja Sieci Internetowej. Portal dla rodziców, foty dzieci, filmy itp. Oglądam z ciekawości i nie pojmuję. Bachory utytłane od włosów po brodę żółtopomarańczową papką i podpis: Mój synek i jego pierwszy obiad. Wszyscy lubią to. Inne foty czerwonych dzieciaków z minami jakby właśnie wypuściły klocka w pieluchę. Foty podpisane – moja piękna córeczka, mój śliczny synek. No ludzie, wyobraźni i poczucia estetyki to wy nie macie. Ocena – niedostateczna!!
Jestem zły wiem, ale ja mam też prawo do opinii. Nie będę przecież wrzucał fot z plaży jak Misiuk, bo to jest żałosne w każdym calu. Zablokuję mu konto do naszej strony, przysięgam!
Niegrzeczny the power of non-love.
Koniec zimowego snu!
Tak jest drodzy państwo, koniec snu zimowego! Ogólnie to nikt nie spał, bo z tym snem to ściema. Byliśmy na wycieczkach, zwiedzaliśmy różne kraje. Ja byłem m. in. w Madrycie, dlatego tez w tej chwili kibicuję Realowi. Szczególnie jestem za tym, co dostał czerwoną kartkę. Wielka niesprawiedliwość, ale cóż robić. Jak się jest Niegrzecznym przez duże czy przez małe en, to trzeba mieć to wliczone w koszta. Sam bym skopał dupę Barcelonie, co to ma jedynie jakieś tam uliczki…jednak jak wiecie posiadam za małe łapki, no i HALO?? Jestem misiem nie?
Aha, jestem fanem trenera Realu, ma on myśli pokrętne, stary cwaniak. Czasem dzwonimy do siebie. Numeru wam nie podam, ponieważ nie zasłużyliście. A Lass Diarra to dopiero klasa! Jak splunie to trawa się kładzie niczym zboże po deszczu, ale co ja wam tutaj. Na boisku trup się ściele się gęsto.

