27 kwietnia 2011

Koniec zimowego snu!

Tak jest drodzy państwo, koniec snu zimowego! Ogólnie to nikt nie spał, bo z tym snem to ściema. Byliśmy na wycieczkach, zwiedzaliśmy różne kraje. Ja byłem m. in. w Madrycie, dlatego tez w tej chwili kibicuję Realowi. Szczególnie jestem za tym, co dostał czerwoną kartkę. Wielka niesprawiedliwość, ale cóż robić. Jak się jest Niegrzecznym przez duże czy przez małe en, to trzeba mieć to wliczone w koszta. Sam bym skopał dupę Barcelonie, co to ma jedynie jakieś tam uliczki…jednak jak wiecie posiadam za małe łapki, no i HALO?? Jestem misiem nie?

Aha, jestem fanem trenera Realu, ma on myśli pokrętne, stary cwaniak. Czasem dzwonimy do siebie. Numeru wam nie podam, ponieważ nie zasłużyliście. A Lass Diarra to dopiero klasa! Jak splunie to trawa się kładzie niczym zboże po deszczu, ale co ja wam tutaj. Na boisku trup się ściele się gęsto.

14 lutego 2011

Ouuu…..

Że niby co to jest?? W sumie nie wiem, co mam napisać! Jakby trochę MI odjęło mowę. Aaaa w dupie mam!! Buty tak? Ale dlaczego miśki?? Nie mogli tam wsadzić krokodylków, piesków, motylków, świnek? Baza uznała, że to atak, wymierzony wprost w tradycję. Ogólnie to znowu mamy problemy z kablówką i nie wiem, co robić. Szykować się do walki z tym całym Adidasem od siedmiu boleści? Przepraszam, a kto to będzie nosił? No sorry, ale to nie mój rozmiar!!! Nie muszę chyba mówić/pisać, komu z naszej trójki te ludzkie buty się podobały? Raaaanyy jak on sikał z radości. Czy ktoś wie, dlaczego Misiuk jest tak głupi?













Niegrzeczny adidas hejter.

13 stycznia 2011

SyMySy

Jakbyście nie skumali, to bierzecie telefon, wysyłacie sms o treści: I00120 (to pierwsze to I jak Inowrocław, a reszta to nie O jak Olkusz tylko ZERO, jest też jedynka i dwójka) na numer 7122. Zeta was to kosztuje, a jak żydzicie, no to już wasz problem.

Niegrzeczny z Inowrocławia.

12 stycznia 2011

Konkurs?

Niegrzeczny misiu, co to jest po prawej stronie? Konkurs? Masz przerażającą minę. Ja nie mam telefonu, poza tym mam za duże łapki na wciskanie guziczków i słanie smsów…




Brawo Głupiutki misiu, co za spostrzegawczość! No, no! Ja też nie wcisnę smsa, ale ludzie tak, jesteście fajnymi miśkami, ja jestem super extra wypaśny (to oczywiste), zatem TRZEBA na nas oddać głos. Nie wiem, czy w ogóle wiesz, kto czyta nasz blog!! Ja to znam tą Panią…bardzo dobrze!

A jak wygramy, to w nagrodę Bob zrobi tak, jak ten kolo poniżej :D





















Niegrzeczny

4 stycznia 2011

Papiery

Dziś było losowanie kostką, bo tak należało uczynić, tak kazał Bob. Wszyscy rzucaliśmy i pójście do ZUS’u padło na Niegrzecznego, oszukiwał jak zwykle, jednak teraz nie wyszło to na jego korzyść. Ja przykładowo byłem przerażony tym, musiał jeszcze zapłacić za domek i Bazę i kanał, na którym ona się ukazuje. Miśki też płacą podatniki i te inne rzeczy. Inaczej oddaliby nas do kosza PCK, tak mówi Niegrzeczny!

No i Niegrzeczny pojechał na miacho, nie dawał znaku życia przez chyba cztery godziny. Baza była lekko poddenerwowana i puszczała nam tylko reklamy i Modę na sukces, co jak co, ale ja mu życzyłem i mody i sukcesu. Kiedy wrócił miał wicherek na głowie, brudne łapy i przekręcony nos, bo mu z nerwów się czasem tak dziwnie robi, że ma go w pionie. Wiedziałem, że coś się stało.

Napiszę Wam tak mniej więcej co mówił, bo on sam nie chce, leży sobie i jak twierdzi doznaje jakiegoś tam relaksu i spokoju ducha…szuka, tak szuka, tak powiedział. No może znajdzie. Zatem tak, opowiadał mi, że ZUS to jak zamek i ma klatki i sami ludzie źli w koło, że to twierdza. Nikt nie chciał mu pomóc dostać się do numerka i okienka, cokolwiek to może znaczyć. Oświadczył, że go normalnie znieważono! Wpadł w furię, najpierw zjadł wszystkie numerki każdemu z ludziów, stad zrobił się chaos. Potem pozamieniał podania najpierw na kupkach potem w okienkach. Pożarł też papier z drukarek i rozciapał tusz. Na koniec ponoć obraził się na vata, jakąś panią, która miała wąsy i kapcie, a na domiar złego nic nie zapłacił, a przelewów np za nasz domek zrobił tu na komputerku, ale tak walił w klawisze, że mi aż smutno było.

Żal mi i pana ZeUSa i Niegrzecznego, bo mówi, że ma rozszarpane nerwy, jak kabel w jej żelazku!

Misiuk.

Ja byłem w US a nie w ZUS, ale nie mam ochoty Cię głąbie uświadamiać…